Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty

01 listopada, 2018

lubie halloween

...bo jest w ładnych kolorach;)



15 sierpnia, 2018

urodzinowo




16 stycznia, 2018

woda w szkole (SP1 w Warszawie)

Warszawska KRANÓWA!

20 listopada, 2016

Dom w budowie




24 października, 2015

Sustainability week





30 sierpnia, 2014

Chwile

Hook Norton

28 czerwca, 2014

08 czerwca, 2014

projekt nr 38 w budżecie partycypacyjnym (STARA OCHOTA)

Uwaga, uwaga!
na najbliższy czas wszystkie siły i energię społeczno-publiczną koncentrujemy na nasz projekt w budżecie partycypacyjnym.
38!
To do zapamiętania - można głosować na kilka projektów, ale tylko na 1 na Starej OCHOCIE:
38;)
TYLKO nr 38 w sekcji "projekty o charakterze lokalnym", 
 reszta ogólnodzielnicowych jest też ciekawa i tam można na max 5 projektów.
38!
to projekt na Starej Ochocie.
Więcej informacji o naszym pomyśle jest tutaj: podworkoochota.pl i na Facebooku

grafika i tekst ulotki: Kasia Adamik

A TU  jest oficjalna instrukcja jak głosować w WARSZAWIE.
Od 20 czerwca do 30 czerwca 2014 r. głosuj na projekty przez Internet.

04 sierpnia, 2013

Olsztynek


28 lipca, 2013

Na placu konstytucji


28 maja, 2013

"W byciu matką pomógł mi mój mąż"

to cytat z fantastycznej (niespodziewanie!) książki pt.Co to znaczy być matką w Polsce? (wyd Fundacja MaMa 2009) Książki nienaukowej, ale opartej na wywiadach z różnymi matkami - jest to opis bardzo różnych doświadczeń i historii: matki adopcyjnej, imigrantki, niepełnosprawnej, samotnej, lesbijki i wielodzietnej. Same te "etykietki" nie oddają wielości problemów i wyzwań, z jakimi radzą sobie obecnie kobiety, ale suma (średnia, hehe?) tych opowieści jest bardzo ciekawym studium współczesnego macierzyństwa.
Wiele jest fragmentów, które mnie wzruszyły, zaciekawiły, otworzyły mi oczy na inną perspektywę, a dziś spodobał mi się fragment, który opisuje, co dają dzieci. Sama nie należę do osób gloryfikujących macierzyńską tożsamość, ale zgadzam się bardzo z autorką tej opowieści:
"Nigdy nie miałam poczucia misji w upowszechnianiu swojego stylu życia, ale brakuje mi opisów tego, co dają dzieci. Nam, dorosłym. Bezwarunkowa miłość, odkrywanie smaku prostych pytań i jakże trudnych odpowiedzi na nie. PO co się żyje, dlaczego trzeba umierać, czy zło musi istnieć na świecie? Dlaczego pada deszcz, czy każda mama ma dziecko, a jeśli nie, to dlaczego? Na nowo odkrywania cudowności życia. Oduczania się cynizmu, rozszerzenie perspektywy na dalej, na później, na to, co będzie po nas. (...) Mam wrażenie, że dzieci są olbrzymim bogactwem i wartością, ale nie taką, na której koncentruje się nasze społeczeństwo".

21 maja, 2013

i już po...



01 kwietnia, 2013

Święta!


09 lutego, 2013

DOM i dziecko 1983 (4)

suplement do czasopisma "architektura",
cena w wolnej sprzedaży 50 zł
(numer zamknięto 4 lipca 1983 roku, nakład 13000 +87000 egz)


"Letnisko-cala instytucja rodzinna. Nie weekend na daczy albo podmiejska wycieczka z kocykiem i wałówka z lodówki; letnisko- potężna przeprowadzka na wiele miesięcy, instalacja "na stałe" z pościelą i stołowizną, cały rytuał zasiadywania się w miejscu stałym, dobrze znanym, nawiedzanym rok po roku właśnie w rytm całych lat, które niepostrzeżenie składają się na dekady i wtedy widać jak rosną drzewa, które posadziło się samemu..." (Letnisko, Jacek Zielonka, str. 18-19)

18 stycznia, 2013

w temacie jedzenia

talerz żywieniowy (polecany dla dzieci do 3 roku życia):

poradnik żywieniowy Instytutu Matki i Dziecka