14 maja, 2026

nierówności społeczne

 Pierwsze co rzuca się w oczy w USA, to nierówności społeczne: piekne enklawy bogatego hollywood czy nowoczesnego SF oraz biedne ulice downtown w LA czy SF, slumsy i małe opustoszałe (jakby) miasta...

Biedni ludzie są wszędzie, ale ich mniej widać... w dużych miastach Kaliforni nie trzeba ich szukać, po prostu są... (co ciekawe duzo więcej widziałam bezdomych i uzaleznionych/odurzonych narkotykami mężczyzn niż kobiet na ulicach)...

A w centrum SF takie piekne hasła Martina Lutera Kinga przypominają o człowieku:


The ultimate measure of a man is not where he stands in moments of comfort and convenience but where he stands at times of challenge and controversy.

No. No, we are not satisfied, and we will not be satisfied until justice rolls down like water and righteousness like a mighty stream. (source)



 see more: https://www.americanrhetoric.com/speeches/mlkihaveadream.htm